"Na kolanach przy szachownicy"

Moderator: redjok

"Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez redjok » 13 paź 2012, 19:33

Avatar użytkownika
redjok
Administrator
 
Posty: 3922
Wiek: 40
Dołączył(a): 09 wrz 2006, 17:52
Podziękował : 514 razy
Otrzymał podziękowań: 575 razy
Ranking: 0
FICS: redjok

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez krzysio » 13 paź 2012, 21:19

Przy malutkich dzieciach cholernie ważne jest by właśnie grały na tych kolanach czy siedzonkach samochodowych a czasem się o tym zapomina. Mój z rocznika 2007, gra od lutego tego roku i miał masę partii gdzie prosto podwalał figurki, na pytanie dlaczego odpowiadał że nie zauważył, jak trener kazał mi popatrzeć na szachy z wysokości z której on patrzy to już wiedziałem dlaczego siedzonko być musi i teraz za nim noszę.

Szkoda tylko że u nas podejście wójta "nieco" inne jest do szachów, mam wrażenie że dla niego sukcesy dzieciaków to bardziej utrapienie niż powód do radości.
krzysio
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez rutra » 13 paź 2012, 22:20

Wkurzają mnie takie komentarze jak ten poniżej na wykopie, że rodzice decydują czym się mają dzieci bawić, tak jakby im jakąś krzywdę wyrządzali. Mnie mój tata nauczył grać w szachy w wieku 5,5 roku, ale w sumie już z 13 lat z nim nie grałem. Rodzice kiedyś zapisali mnie na basen. Jeździło się autobusem godzine w jedną strone (u mnie jeszcze basenu nie było), raz w tygodniu, w piątek po lekcjach i co, wielka krzywda mi się stała, że byłem "zmuszany" do pływania? Wprawdzie nigdy nie brałem udziału w zawodach, w przeciwieństwie do mojego młodszego rodzeństwa, ale potrafię pływać i wiem, że jest to umiejętność, która kiedyś może się przydać. Tak samo jeśli rodzic uczy swoją pocieche grać w szachy; chwała mu za to, może jego syn/córka nauczy się myśleć logicznie itp. itd.
rutra
 
Posty: 6806
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1696 razy
Otrzymał podziękowań: 2170 razy
Ranking: 1584

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez paulonio » 14 paź 2012, 21:22

rutra napisał(a):Wkurzają mnie takie komentarze jak ten poniżej na wykopie, że rodzice decydują czym się mają dzieci bawić, tak jakby im jakąś krzywdę wyrządzali. Mnie mój tata nauczył grać w szachy w wieku 5,5 roku, ale w sumie już z 13 lat z nim nie grałem. Rodzice kiedyś zapisali mnie na basen. Jeździło się autobusem godzine w jedną strone (u mnie jeszcze basenu nie było), raz w tygodniu, w piątek po lekcjach i co, wielka krzywda mi się stała, że byłem "zmuszany" do pływania? Wprawdzie nigdy nie brałem udziału w zawodach, w przeciwieństwie do mojego młodszego rodzeństwa, ale potrafię pływać i wiem, że jest to umiejętność, która kiedyś może się przydać. Tak samo jeśli rodzic uczy swoją pocieche grać w szachy; chwała mu za to, może jego syn/córka nauczy się myśleć logicznie itp. itd.


Zagadzam się, ale są również skrajne przypadki. Czytałem kiedyś o "tresurze" sióstr Williams przez ich ojca. Już przed ich narodzinami zaplanował sobie, że zostaną tenisistkami aby zarabiać pieniądze.

edit: tak na szybko odnaleziony ww. artykuł:
http://rokor1.pl/index.php?option=com_c ... Itemid=301
Avatar użytkownika
paulonio
 
Posty: 563
Wiek: 26
Dołączył(a): 15 lut 2010, 13:55
Podziękował : 13 razy
Otrzymał podziękowań: 76 razy
Ranking: 1575
kurnik.pl: paulonioSL
FICS: paulonioSL

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez Dublak » 15 paź 2012, 00:35

Robert Radwański napisał(a):– Nie jestem zwolennikiem bezstresowego wychowania – wyznał niedawno dziennikarzowi „Polska The Times" Robert Radwański. – Nie może być tak, że siedmioletnie dziecko samo o sobie decyduje, zwłaszcza w sprawach, które mogą zaważyć na jego życiu. Rodzice powinni je ukierunkować i mobilizować do ciężkiej pracy.
Dublak
 
Posty: 21
Dołączył(a): 11 paź 2012, 11:09
Podziękował : 0 raz
Otrzymał podziękowań: 1 raz
Ranking: 1400

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez gipsi » 14 lis 2012, 13:05

W sobotę, 10 listopada, w Białopolu rozegrano Turniej Niepodległości Ziemi Chełmskiej w Szachach.

Organizatorami konkursu byli Klub Sportowy „Astra” w Leśniowicach, Urząd Gminy Leśniowice, Urząd Gminy Białopole oraz Lubelski Związek Szachowy. Celem konkursu była promocja powiatu, Gminy Leśniowice i Białopole a także uczczenie 94 rocznicy odzyskania niepodległości Ziemi Chełmskiej.



Niewątpliwym zaskoczeniem dla organizatorów konkursu był udział 4 - letniego Mikołaja Szychulca z Agros Chełm, wychowanka Niepublicznego Przedszkola z Oddziałami Integracyjnymi "Razem" w Chełmie , który w grupe wiekowej do lat 10 zajął wysoko punktowane III. miejsce. Jeżeli Polski Zwiazek Szachowy zatwierdzi normy na kategorie, Mikołaj ma szansę przejscia z V. na IV. Siostra Mikołaja, Martyna Szychulec - uczennica II klasy Szkoły Podstawowej nr 4 w Chełmie w tej samej grupie wiekowej zajęła miejsce II. Serdecznie gratulujemy młodym szachistom i życzymy dalszych sukcesów sportowych.

Sekcja szachów, do której uczęszczaja młodzi sportowcy prowadzi swoje zajęcia w poniedziałki w godzinach 16.00 – 19.00, a w soboty w godz. 17.00-19.00. Trenerem jest Edward Chowra, który w klasyfikacji OPEN zajął IV miejsce. Zajęcia odbywaja się w świetlicy Hotelu MOSiR przy ul. I Pułku Szwoleżerów 15 a. w Chełmie.

Robert Lipiński

Link: http://chelmonline.pl/index.php/chem/item/24069-białopole-viii-turniej-niepodległości-ziemi-chełmskiej-w-szachach.html
gipsi
 
Posty: 18
Wiek: 52
Dołączył(a): 13 paź 2012, 16:23
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 0

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez gipsi » 12 gru 2012, 20:55

W sobotę, 8 grudnia, w Szkole Podstawowej Nr 4 w Chełmie rozegrano I Mikołajkowy Turniej Szachowy młodzieży szkolnej do lat 14.



Organizatorem zawodów był MKS AGROS Chełm przy współudziale SP Nr 4 i Miejskiego Szkolnego Związku Sportowego. Punktację wprowadzono w grupach wiekowych do lat 10 i do lat 14, osobno dla dziewcząt i chłopców.

Turniej rozegrano systemem szwajcarskim na dystansie 7 rund i tempie gry 2x15 minut na partię.


link: http://www.chelm.tv/wideo/sport/i-miko% ... j-szachowy

link: http://chelmonline.pl/index.php/sport/i ... -foto.html
Ostatnio edytowany przez gipsi, 18 gru 2012, 00:29, edytowano w sumie 1 raz
gipsi
 
Posty: 18
Wiek: 52
Dołączył(a): 13 paź 2012, 16:23
Podziękował : 2 razy
Otrzymał podziękowań: 10 razy
Ranking: 0

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez krzysio » 16 gru 2012, 13:14

A moi dwaj w Myślenicach bawią/bawili, młodszy wygrał do lat 6
http://www.chessarbiter.com/turnieje/2012/ti_4281/
no i tu jak najbardziej "na kolanach" będzie uprawnione, czasem zamiennie "na siedzonku samochodowych"

A starszy w FIDE między innymi z Ogłazą (tą partię akurat zwycięsko) pogrywa zbierając baty i doświadczenie w nieco mocniejszym turnieju niż dotychczasowe. W trakcie pisania postu chyba pogrywa jeszcze z młodszym "mrozikiem" ;)
http://www.chessarbiter.com/turnieje/2012/ti_4273/

ps
A co do turnieju młodszego to mam "dylemat", nie podobało mi się kiedyś jak moich próbowali wykańczać na tzw błędy i zgłoszenia do sędziego za byle bzdet (dla dziecka to mocno stresujące, odbierają to jak karę) i swoim poleciłem nie robić tego ze słabszymi graczami, zaleciłem raczej pouczenie i wytłumaczenie temu słabszemu co robi źle. No i Krzyś tak robił, tłumaczył błędy i poprawiał figurki przeciwnikom (np jak sami wchodzili pod szacha lub nie widzieli szacha) co ... średnio podobało się sędziemu. No i bądź tu rodzic mądry :/
krzysio
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez thinkerteacher » 16 gru 2012, 13:46

Kulturę zdobywa się właśnie dzięki rodzicom. Chamstwa i cwaniactwa można nauczyć się wszędzie - także w bardzo wczesnym wieku. Wartości oraz klasę zawodnika (nie tę szachową) nie da się przelić na punkty rankingowe, tytuły czy też zajmowane miejsca w turniejach. Przykładem może być p.Marek Łuka, który ostatnio otrzymał nagrodę Fair-Play. Jego synowie także mają klasę jeśli chodzi o kulturę i szacunek do przeciwników. Jakaś dziwna zbieżność, prawda?
Jeśli komuś nie przeszkadza poziom wpisów, to zapraszam na bloga dla amatorów, fuszerów i lajkoników szachowych: http://beginnerchessimprovement.blogspot.com
Od 2015 roku w końcu definitywnie zakończyłem przygodę z szachami - please do not ask me why ;)
thinkerteacher
 
Posty: 5154
Dołączył(a): 23 sie 2011, 10:35
Podziękował : 8954 razy
Otrzymał podziękowań: 1209 razy
Ranking: 1000
FICS: NokiaTwenty

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez kolokwium » 16 gru 2012, 22:36

Zauważyłem, że szczególnie juniorzy starają się wykorzystywać punkt 7.4.b dla korzyści punktowych.
Kiedyś grałem dla kategorii, teraz dla przyjemności; sędzia szachowy FA Tomasz Ptaszyński mój blog
Piszę poprawnie po polsku.
Avatar użytkownika
kolokwium
Moderator
 
Posty: 9497
Wiek: 55
Dołączył(a): 04 wrz 2006, 23:11
Lokalizacja: www.ChessArbiter.org
Podziękował : 2299 razy
Otrzymał podziękowań: 2447 razy
Ranking: 0
kurnik.pl: tpp
FICS: tepepe

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez krzysio » 02 sty 2013, 19:55

Przy okazji tematu dzikich kart na MPJ zauważyłem start Łyszczarza Konrada w grupie C10 MP. Dzieciak ma jeszcze 6 lat choć w tym roku klasyfikowany jest jako 7latek, gra z trójką i robi spore postępy. W lecie pamiętam go na Wiśle gdzie grał z rankingiem uzyskanym 1500 a teraz widzę przeszedł TOS z rank. uz. 1700 ogrywając dwie dwójki i odbierając awans choćby Wnukowi z przyznaną dziką kartą. Szykuje się następny "Ogłaza" lub nawet solidniejszy gracz a mój Krzyś będzie miał niestety rywala na swoich turniejach prawie nie do przejścia.
krzysio
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez rutra » 02 sty 2013, 20:16

Ja raczej nie wykonuje nieprawidłowych posunięć, a już na pewno nie trzech. Kiedyś na turnieju zrobiłem 3 błędy i za każdym razem przeciwnik wołał sędziego. Ostatnio sędzia sam zainterweniował jak wykonałem nieprawidłowe posunięcie i dodał 2min. przeciwnikowi (ale to już inna historia). Pytałem się kiedyś po co właściwie ten przepis, każdy może się pomylić, ale dostałem odpowiedź, że jakby ktoś za każdym razem chodził po sędziego to przez ten czas można by było obliczyć jakiś długi wariant. Jeśli ktoś wykona nieprawidłowe posunięcie to tylko zwracam uwagę, uważam, że każdemu może się zdarzyć, chyba, że ktoś robi to celowo. Jest przepis i można z niego korzystać, ja jednak używam go w wyjątkowych sytuacjach. W zawodach wojewódzkich potrzebowaliśmy zwycięstwa w ostatniej rundzie. Sytuacja była jaka była i gdy przeciwnik wykonał nieprawidłowe posunięcie zgłosiłem to sędziemu (odjęcie 2 minut na P'10 to jednak trochę jest). Partie wygrałem (ale nie na czas) a i tak zremisowaliśmy.

krzysio napisał(a):a mój Krzyś będzie miał niestety rywala na swoich turniejach prawie nie do przejścia.


Dlaczego niestety? Będzie mógł się czegoś więcej nauczyć. Lepszy rywal wykaże więcej błędów. Jeśli Krzyś będzie pracowity/systematyczny to prędzej czy później dogoni/przegoni tego rywala, bo 90% rezygnuje albo na początku gimnazjum, albo liceum, albo studiów, no chyba, że to będzie jeden z tych 10%.
rutra
 
Posty: 6806
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1696 razy
Otrzymał podziękowań: 2170 razy
Ranking: 1584

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez krzysio » 27 sty 2013, 21:15

A moja pociecha "zaliczyła" dzisiaj turniej do 8 lat na Wiśle w Krakowie

http://www.chessarbiter.com/turnieje/20 ... =pl&tb=10_

Jak już pisałem - nie na kolanach ale na siedzonku samochodowym. Ostatni remis to "moja wina", przed ostatnią rundą powiedziałem mu że remis także daje mi zwycięstwo to w wygranej końcówce (figura i pion więcej) proponuje przeciwnikowi remis bo jak później mi mówi "to też wystarczyło by wygrać turniej.

Mnie osobiście nawet nie sam wynik przyniósł najwięcej radochy co bardzo dojrzały sposób gry na tle innych dzieciaków a Krzyś odstawał raczej wiekiem w dół a nie w górę.
krzysio
 
Posty: 1376
Dołączył(a): 30 sie 2012, 21:01
Lokalizacja: Lipnica Wielka/małopolskie
Podziękował : 328 razy
Otrzymał podziękowań: 1029 razy
Ranking: 0

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez AuroraBorealis » 27 sty 2013, 21:52

Dobry wynik, gratki. Mlody chlopak i jak bedzie dalej gral to przy odrobinie szczescia jest szansa na dobre wyniki i w przyszlosci!
AuroraBorealis
 
Posty: 1470
Dołączył(a): 08 sie 2012, 12:38
Podziękował : 182 razy
Otrzymał podziękowań: 440 razy
Ranking: 2120

Re: "Na kolanach przy szachownicy"

Postprzez rutra » 28 sty 2013, 19:13

Gratulacje. Musieliśmy się jakoś minąć wczoraj, bo byłem odebrać nagrodę za turniej treningowy i przy okazji widziałem jak najmłodsi grali.
rutra
 
Posty: 6806
Wiek: 26
Dołączył(a): 14 maja 2009, 14:51
Lokalizacja: Leżajsk
Podziękował : 1696 razy
Otrzymał podziękowań: 2170 razy
Ranking: 1584

Następna strona

Powrót do Artykuły i wiadomości szachowe

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości



REKLAMA

Gdy masz problemy z matma czasami najlepszym rozwiazaniem sa Korepetycje z Matematyki
Zadania Szachowe